OGLĄDAJ NAS NA KANALE 140 Vectra

Poniedziałek, 18 Grudnia 2017 Facebook YouTube

Nowa trasa turystyczna w Zabrzu

 

 

To jedyna w Europie trasa turystyczna pokazująca, jak rozwijało się górnictwo na przestrzeni ostatnich dwustu lat. W ostatni weekend września do użytku oficjalnie została oddana najnowsza postindustrialna atrakcja naszego miasta. Obejmuje ona podziemne wyrobiska Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej i kopalni Królowa Luiza. Oficjalne otwarcie towarzyszyło finałowemu koncertowi Międzynarodowego Festiwalu im. Krzysztofa Pendereckiego.
 

- Czerpiąc z dziedzictwa poprzemysłowego, nadajemy nowe funkcje przestrzeniom postindustrialnym. Pielęgnujemy historię regionu, a zarazem pokazujemy naszym gościom jego wyjątkowość. Zabrzańskie obiekty turystyki industrialnej cieszą się zainteresowaniem. Kopalnię Guido czy obiekty kompleksu Sztolnia Królowa Luiza chętnie odwiedzają mieszkańcy Zabrza, regionu, kraju, ale także goście z zagranicy. Rosnąca liczba turystów jest najlepszym dowodem na to, że przyjęty ponad dziesięć lat temu kierunek rozwoju miasta przynosi efekty – podkreśla prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik. - Mamy perełki, które z dumą prezentujemy. Wspomniana już Kopalnia Guido z trzema poziomami zwiedzania, salą koncertową czy pubem jest przestrzenią edukacji, rekreacji i kultury. Sztolnia Królowa Luiza z Parkiem 12C, Bajtel Grubą czy kopalnią Królowa Luiza to kompleks podziemnych i naziemnych atrakcji. Nowa trasa w Sztolni Królowa Luiza będzie kolejną atrakcją turystyczną. Zachęcam do jej zwiedzenia - dodaje.
Nowa trasa ma około 1,5 km długości. Prowadzi od szybu „Carnall” przy ul. Wolności do szybu „Wilhelmina” przy ul. Sienkiewicza. Obejmuje unikatowe wyrobiska Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej oraz kopalni Królowa Luiza. Turyści przejdą m.in. przez dwustuletni chodnik wykuty w węglu. Zobaczą także zrekonstruowany port przeładunkowy z ruchomym, drewnianym żurawiem, którym węgiel był ładowany na łodzie. Na trasie wydzielono ponad 20 stref ekspozycyjnych, w których multimedia towarzyszą prezentacjom replik historycznych narzędzi. Zobaczymy również ryciny i profile geologiczne zaprezentowane w formie nowoczesnych, podświetlanych instalacji.

- Chcemy pokazać trud pracy górniczej, a jednocześnie postęp technologiczny – mówi Bartłomiej Szewczyk, dyrektor Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. – To pozwoli zrozumieć Śląsk i górników, ich tradycje i zwyczaje wywodzące się z tej trwającej dwa wieki historii rozwoju przemysłu. Ostatnim punktem zwiedzania będzie wizyta w największym w Polsce podziemnym parku maszyn górniczych, gdzie można nie tylko zobaczyć, ale i usłyszeć działające kombajny, wrębiarki czy przenośniki. W trakcie prowadzonych robót udrożnieniowych z wszechobecnego mułu wydobyto niezwykle cenne pod względem muzealnym przedmioty, mające ścisły związek z funkcjonowaniem Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej. Wśród znalezisk prawdziwymi perełkami są dwie łodzie transportowe i wózek transportowy. Wózek transportowy już dziś stanowi element ekspozycji, natomiast łodzie eksponowane będą na trasie turystycznej po przeprowadzeniu specjalistycznych zabiegów konserwacyjnych – dodaje.
Przywrócenie wyrobisk sztolni do stanu umożliwiającego prowadzenie ruchu turystycznego było niełatwym zadaniem. Prace rozpoczęto w 2009 r., a w ich trakcie odkrywano coraz to nowe, niezwykłe fragmenty dawnych podziemi. - Dziś wiemy, że podjęty trud miał sens. Podziemne zabytki są świadectwem niezwykłej historii tego regionu i pozwalają zachować pamięć o naszej tożsamości. Dzięki nim możemy w wyjątkowych, autentycznych przestrzeniach opowiedzieć niezwykłe historie o Śląsku i Ślązakach – zwraca uwagę prezydent Małgorzata Mańka-Szulik.

 

Jacek Iwasiów