OGLĄDAJ NAS NA KANALE 140 Vectra

Poniedziałek, 20 Listopada 2017 Facebook YouTube

Górnik Zabrze wraca do Ekstraklasy!!!

 

 

To, co jeszcze kilka tygodni temu wydawało się niemożliwe, stało się faktem! Po rewelacyjnej końcówce sezonu piłkarze Górnika Zabrze wywalczyli awans do Ekstraklasy. Igor Angulo, który dla Trójkolorowych zdobył 17 bramek, został królem strzelców sezonu 2016/2017. To również jego bramka w meczu z Wisłą Puławy przesądziła o awansie. Dziękujemy i gratulujemy!

 

Do ostatniego w sezonie meczu Górnik Zabrze podchodził, zajmując premiowane awansem drugie miejsce w tabeli rozgrywek I Ligi. Na plechach czuł jednak oddech konkurencji, a i Wisła Puławy nie zamierzała oddawać pola. Walczyła bowiem o udział w barażach, dających szansę na utrzymanie się w I Lidze.
- To był bardzo ciężki mecz, ale takiego się spodziewaliśmy. Wisła dopiero w poprzedniej kolejce pojawiła się w strefie spadkowej. Graliśmy o inne cele. Dzisiaj to mój zespół zdobył trzy punkty, ale do samego końca drżeliśmy o wynik, bo sytuacje były po stronie Wisły – przyznaje trener Górnika Marcin Brosz.
O końcowym sukcesie przesądził gol zdobyty w 21. minucie przez Igora Angulo. Tym samym hiszpański zawodnik dołożył do swego dorobku siedemnaste trafienie, zostając królem strzelców zakończonego właśnie sezonu. - Chcę bardzo podziękować klubowi z Puław za to, że zachował się fair-play w tak ciężkim momencie dla siebie i wpuścił naszych kibiców. Dzięki temu była świetna atmosfera. Tak powinna wyglądać piłka – podkreśla Marcin Brosz.
Ale to była dopiero przygrywka do fety, jaka czekała wracających z Puław piłkarzy w naszym mieście. Przy Arenie Zabrze zebrało się wieczorem kilka tysięcy fanów Trójkolorowych. Były śpiewy, race i sztuczne ognie. Kibice dziękowali piłkarzom, którzy w Puławach stoczyli dramatyczny, ale zakończony szczęśliwie mecz, a ci podkreślali znaczenie dopingu, jaki prowadzony był na Roosevelta i na wyjazdach w tym sezonie.

- Górnik Zabrze konsekwentnie stawiał na młodzież. Trener Marcin Brosz umiejętnie poukładał drużynę. Efektem jest powrót tam, gdzie miejsce Górnika Zabrze – podkreśla z uśmiechem prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik. - Nigdy nie należy tracić wiary w sukces. Patrząc na to, co działo się na boisku nawet w tych trudnych momentach, ta wiara nam towarzyszyła. Oczywiście, to była trudna wiara, bo przecież wiemy, że jeszcze parę tygodni temu było zalewie dwa procent szans na awans. Ale to dowód na to, że trzeba pracować do końca i dopóki wystarczy sił, należy realizować wyznaczone cele. Tajemnica tkwi w ludziach. Konsekwentny trener i fantastyczni młodzi ludzie wypracowali ten sukces – dodaje prezydent miasta.
Trójkolorowi nie będą teraz mieli zbyt wiele czasu na odpoczynek, bowiem już w połowie lipca ruszają rozgrywki Ekstraklasy. Trzymamy kciuki!

 

 

Jacek Iwasiów